sobota, 15 listopada 2014

SKIN79 BB Cream

Hejo wszystkim!

Jak może wiecie lub nie, jestem cały czas w trakcie poszukiwań mojego idealnego podkładu do twarzy. Najbardziej zależy mi na tym, aby dobrze matowił moją cerą, która jest niestety mieszana (błyszcząca strefa T), chociaż coraz częściej zastanawiam się czy nie zmierza jednak ku tłustej....

W niedalekim czasie skusiłam się na azjatyckie kremy BB - notka tutaj.

Nie były to pełnowartościowe produkty, lecz próbeczki zamówione na allegro. I akurat ja bardzo się cieszę, że nie zamówiłam pełnowartościowych produktów. 
A czemu?

O tym w dalszej części notki :)

Moje 3 próbeczki to:
  •  Green Super Plus BB Cream SPF30 PA ++
  • Orange Super Plus Triple Functions BB Vital Cream
 A gratis dostałam:
  • Snail Nutrition Cream BB SPF45 PA ++

 

Od razu wspomnę o tym, że zużyłam tylko dwie próbki kremów - Green i Orange.

Plusy:
  • kremowa konsystencja, łatwo rozprowadzająca się na twarzy,
  • z początku przeraziłam się, bo podkłady są białe, dopiero po chwili zmieniają kolor i ładnie stapiają się ze skórą,
  • krycie naprawdę całkiem przyzwoite jak na kremy BB (zdecydowanie mocniejsze niż kremy BB dostępne w Polsce),
  • a co za tym idzie ładnie wyrównują koloryt skóry,
  • dobry mat w przypadku wersji Green, nie jest on płaski i utrzymuje się długo, jak na moją mieszaną cerę to wielki plus,
  • bardziej do gustu przypadła mi wersja Green, która właśnie jest przeznaczona do cery mieszanej, co mnie zdziwiło, bo obstawiałam, że faworytem będzie Orange :P
  • po kremie Orange moja twarz szybciej się świeciła, ta wersja będzie odpowiedniejsza dla cer normalnych i suchych ponieważ ładnie ją "rozświetla",
  • obie wersje długo utrzymują się na twarzy,
  • wydajne, jedna próbka starczyła mi na niecałe 2 tygodnie?

    Tyle plusów, to czemu jestem na nie?

    Minusy:
    • odcień! - niestety moja twarz nie należy do typowych bladziochów i niestety te kremy BB są po prostu dla mnie za jasne... źle się czuję w zbyt jasnym podkładzie....
    • dostępność

    Podsumowując azjatyckie kremy BB są naprawdę godne uwagi. Naprawdę chętnie bym je kupiła i używała, gdyby nie ten kolor. Krem Green jest minimalnie ciemniejszy od Orange. 
    Niestety nie zrobiłam swatchy kolorów, bo wiecie jak to jest z próbkami, nie chciałam żeby wyschły.
    Ale na szczęście wyszukałam na jednym blogu, bardzo fajne zestawienie tych kolorów, jak i innych dostępnych - klik!
    Wersji Snail Nutrition stwierdziłam, że już nie będę otwierać, bo spodziewam się, że będzie równie jasny co poprzednicy :) Można je zakupić na allegro, z tym że są droższe, ale na eBay'u jest ich mnóstwo w przyzwoitych cenach :)

    Używałyście kiedyś azjatyckich kremów BB? :)


    Pozdrawiam
    Angeliq

    21 komentarzy:

    1. Ja nie używałam ale jestem bladzioch ;D Green idealny dla mnie ;)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to fakt, pewnie były idealny dla Ciebie :D

        Usuń
    2. jak jasne to pewnie mi by pasowały ;)

      OdpowiedzUsuń
    3. Nie znam tych kremów, ciekawe jak u mnie by się sprawdziły.

      OdpowiedzUsuń
    4. Jestem ciekawa tych produktów, nigdy żadnego nie testowałam

      OdpowiedzUsuń
    5. Ja generalnie nie używam podkładów etc ale miałam kiedys próbki tych właśnie BB i wszystkie były za jasne, choc efekt całkiem fajny pomijając odcienie

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. no właśnie szkoda, że takie jasne są...

        Usuń
    6. Używałam kiedyś azjatyckiego podkładu i byłam zadowolona :)

      OdpowiedzUsuń
    7. Z azjatyckich kremów BB znam tylko Misshę :) A ostatnio używam podkładów mineralnych, przy mojej mieszanej cerze idealnie sprawdza się wersja matująca z Annabelle Minerals :)

      OdpowiedzUsuń
    8. ja nigdy nie zrobilem recenzji probek ;p ... jednak z tej firmy kremow z bb nie uzywam bo są bardzo zapychajace ze względu na cięzka konsystencje i drobinki :((

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. to nie jest recenzja, a raczej moje spostrzeżenia w czasie ich używania :)

        Usuń
    9. BB lubię, ale tylko w okresie letnim. Ja swój podkład idealny już znalazłam i to stosunkowo niedawno - Rimmel Wake Me Up. Najlepszy, jaki dotychczas używałam - a było ich całe mnóstwo :)

      OdpowiedzUsuń
      Odpowiedzi
      1. strasznie ciekawi mnie ten podkład, bo słyszałam, że również nadaje się do cery mieszanej, którą posiadam :)

        Usuń
    10. Azjatyckie BB mają dużo dobrych opinii i widzę u Ciebie, że tez warto poszukać ich :) Ja BB jako bazę pod podkład lubię stosować :)

      OdpowiedzUsuń
    11. super ! już wiem jaki będzie mój kolejny zakup :)


      Zapraszam również do mnie, drugie życie mojego bloga, z tej
      okazji rozdanie z nivea ♥
      http://sandi-beauty-lifestyle.blogspot.com/

      OdpowiedzUsuń
    12. Nie miałam, jakoś wolę podkłady niż kremy BB ;)

      OdpowiedzUsuń
    13. http://fashion-beautynails.blogspot.com/2014/11/5-losowanie-kartek-swiatecznych-kilka.html Zapraszamy , możesz dostać od nas kartkę świąteczną.! <3 :*

      OdpowiedzUsuń

    Będzie mi bardzo miło jak zostawisz jakiś komentarz :)
    Zachęcam do obserwowania :)