Pokazywanie postów oznaczonych etykietą asos. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą asos. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

A co u mnie?

Hej wszystkim!

U mnie dzieje się sporo i wystarczająco tyle, aby nie być tutaj na bieżąco ;) Mam nadzieję, że już wkrótce się wszystko uspokoi i wróci do normy. 

Postanowiłam zrobić notkę z krótkimi migawkami z ostatnich dni :)

Jak zapewne wiele z Was przeglądało już gazetkę z Biedronki. Tak szczerze powiedziawszy to mało rzeczy mnie zaciekawiło, ale postanowiłam, że wypróbuję jeden produkt.

Mowa o Pudru HD BeBeauty


Zobaczymy jak się u mnie sprawdzi. Producent obiecuje nam: dostosowanie się do kolorytu skóry, mat i utrwalenie podkładu. Jutro zaczynam go testować :)

Kolejną rzeczą jest to, że udało mi się dostać do testów Sosu Tao Tao słodko-pikantnego ze strony testmetoo.com
I tak prezentowało się jedno z dań, do którego użyłam wcześniej wspomnianego sosu.


Ogólnie polecam ten sos, jest bardzo smaczny, nie jest za pikantny i nie jest za słodki. Nadaje się do wielu propozycji podania obiadu i nie tylko, bo można go stosować do kanapek i pizzy :)

Ostatnią rzeczą jaką chciałabym Wam pokazać, to moja kreacja weselna. Sukienka nie jest, aż tak jasna jak wyszła na zdjęciu. Jest w kolorze beż/ecru. Do tego dopasowałam buty w kolorze szafirowym.

Sukienka: Asos
Buty: nn

Jak myślicie, ładny zestaw na wesele? :)

Pozdrawiam
Angeliq

wtorek, 22 lipca 2014

Moje małe wielkie zakupy

Cześć wszystkim!

Jak zauważyłyście nie bywam tu za często, ale jakoś przez te wakacje nie mam kiedy. Musicie mi to wybaczyć ;)
Dzisiaj przychodzę do Was z kilkoma rzeczami jakie udało mi się upolować w sh. Właściwie nie z kilkoma, a z dwiema :)

Wprawdzie nie jest to typowy sh, bo ceny są naprawdę wysokie w porównaniu do innych sklepów tego typu. Te rzeczy udało mi się kupić na tzw. "wycenie".

Na pierwszy ogień idą, nowiutkie dżinsy firmy Toxik3 (nie wiem co to za firma :D). Musiałam je wziąć, bo idealnie na mnie leżały i są to ewidentnie nowe rurki :)


Zapłaciłam za nie 26 zł, ale i tak wydaje mi się, że się opłacało. Lato w tym roku nie bardzo nas rozpieszcza więc takie dżinsy będą w sam raz do chodzenia :)

I moja perełka :D
Jak ją zobaczyłam to musiałam koniecznie kupić!


Mini spódniczka firmy Asos za całe 17 zł. Stan idealny :)

A tutaj drobne i niezbędne zakupy kosmetyczne z Rossmanna.


Skusiłam się na wychwalaną pomadkę nawilżającą firmy Alterra. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym od razu jej nie wypróbowała ;D I jestem pozytywnie zaskoczona jej działaniem. Naprawdę fajnie nawilża usta i ten efekt utrzymuje się znacznie dłużej niż w przypadku Regenerum, o którym pisałam we wcześniejszej notce.
Z czystej ciekawości kupiłam też tonik Lirene nawilżająco-oczyszczający. Pomimo tego, że nie jest przeznaczony konkretnie do mojego typu cery to postanowiłam zaryzykować. Skusił mnie jego skład, a mianowicie to, że posiada wyciąg z aloesu, ekstrakty z ogórka i lipy. Firmę Lirene lubię więc mam nadzieję, że tonik mnie nie zawiedzie :)
I  na koniec Ziaja Bloker, który jest nieodzownym elementem w mojej kosmetyczce. Zastąpił mi jego droższego kolegę - Etiaxil'a.

Lubię czytać takie notki, co kupiłyście, bo czasem coś można ciekawego podpatrzeć, dlatego u mnie często takie goszczą :)

Pozdrawiam
Angeliq